czwartek, 6 lutego 2014

Rozdział 1 - Aaaaaa..... mamo, jest!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dedykuję ten rozdział Scarlett Walker, pewnie nawet tego nie zobaczy, ale to ona sprawiła, że założyłam pierwszego bloga, a gdyby nie pierwszy, tego też by nie było...
------------------------------------------------------------------------------------------

~Martina~

Obudziło mnie piknięcie. Najpierw myślałam, że to budzik, lecz szybko sobie przypomniałam, że dziś sobota. W takim razie budzik źle działa. Ale sprawdzałam trzy razy, to nie był budzik. Przejrzałam wszystko, cokolwiek wydaje jakiś dźwięk w moim pokoju, znalazłam...... To komputer! Ale, przecież jest 3 w nocy! Otworzyłam maila, i wyskoczyło...... "Zapraszamy szanowną Panią Martinę Alejandrę Stoessel Muzlera do wzięcia udziału w serialu Violetta. Otrzymała Pani główną rolę."
 -Aaaaaaa........ mamo, jest!!!!!!!!!!!!- krzyknęłam. Dopiero późbiej uświadomiłam sobie, która to godzina. Do pokoju zlecieli się wszyscy. Mama, tata, Fran......
 -Tini, co to za powód, że nas budzisz o - mama zerknęła na zegarek - 3 w nocy!!!
 -Taki. - pokazałam im maila.
Potem już nikt w domu nie spał, nawet moje 5 psów, tylko robiliśmy imprezkę.

Kiedy tata mnie podwiózł, uznałam, że spędzę ten dzień dobrze. Kiedy weszłam do studia filmowego...

------------------------------------------------------------------------------------------
Głupi według mnie. Zdecydowanie za krótki. Będą dłuższe. Papa ;D

2 komentarze:

  1. Fajny <3 tylko szkoda, że taki krótko :(
    Też niedawno założyłam bloga, zapraszam i czekam ns twoją opinię

    OdpowiedzUsuń

Proszę o komentarz pod każdym przeczytanym postem. To znaczy dla mnie wiele. Anonimowych proszę o podpisanie, np.
(Tutaj jest komentarz)
//Violcia//

No i proszę o wymyślanie swoich nazw, abym wiedziała, ile osób komentuje rozdziały :)